Wrażenia

BMW 745d
Silnik tej dużej limuzyny jest niewiarygodny, wystarczy wspomnieć, ze jest to najpotężniejsza jednostka napędowa (Diesla) produkowana przez BMW. Mimo swojej masy, sięgającej 2200 kg samochód jest niesamowicie dynamiczny. Podczas jazdy po naszych drogach trudno było mi znaleźć samochody, które dotrzymywały mu kroku. Ważne jest to, że rewelacyjne osiągi nie są wcale okupione ogromnym zużyciem paliwa (tj. bywa w samochodach z dużymi silnikami benzynowymi). Ten ogromny silnik Diesla zadowala się 11 litrami oleju napędowego na 100 kilometrów, mimo, że testowałem jego moc niejednokrotnie.
Regulowane zawieszenie w trybie Sport trzyma samochód na zakrętach perfekcyjnie, nawet przez myśl nam nie przejdzie, że siedzimy za kierownicą dwu tonowej limuzyny. Natomiast tryb Comfort pozwala nam zapomnieć o stanie nawierzchni na naszych drogach, tłumi idealnie każda nierówność.
Układ kierowniczy cechuje się niesamowitą precyzją. Na parkingu wspomaganie układu kierowniczego działa na tyle mocno, że nie czujemy oporu kierownicy, za to przy większych prędkościach układ staje się dużo twardszy i pozwala nam kontrolować tor jazdy samochodu. Wszystko to dzięki aktywnemu wspomaganiu kierownicy.
Automatyczna skrzynia biegów jest dopracowana do perfekcji. Podczas spokojnej jazdy trzyma niskie obroty, ale wystarczy mocniej potraktować pedał przyspieszenia i w ułamku sekundy redukuje bieg a samochód dynamicznie przyspiesza.
Wyposażenie
Mówiąc szczerze łatwiej byłoby wymienić elementy,które nie wchodzą w skład wyposażenia. Wspomnę tylko o tych rzeczach, które spodobały mi się najbardziej i które zrobiły na mnie duże wrażenie. Zacznę od systemu I-drive czyli elektronicznego serca tego auta. Jest to zaawansowany komputer pokładowy, dzięki któremu jesteśmy w stanie kontrolować wszystkie „zabawki” w samochodzie. Począwszy od zawieszenia przez climatronic na regulacji podgrzewania foteli kończąc. Kolejnym gadżetem jest automatyczna skrzynia biegów połączona z rewelacyjnym systemem tiptronic. Dzięki niemu możemy poczuć się jak Robert Kubica, zmieniając biegi przyciskami na kierownicy.
Zestaw audio jest porostu zniewalający, w jego skład wchodzi 12 głośników w tym kilka subwofer-ow. Nie miałem nigdy okazji słyszeć lepszego dźwięku, nawet w zaawansowanych zestawach kina domowego. Jak każdy kierowca wie, pozycja za kierownicą jest bardzo ważna. W tym samochodzie trudno będzie znaleźć optymalną pozycję za kierownicą, dlaczego? Fotel jest elektrycznie regulowany w kilkunastu płaszczyznach cały czas wydaje się, że można siedzieć jeszcze wygodniej. Lecz kiedy znajdziemy już idealną pozycję możemy ją swobodnie zapisać w pamięci komputera i już nigdy nie będziemy mieli tego problemu. Gdy już wszystko ustawimy możemy wygodnie rozsiąść się na podgrzewanych i wentylowanych fotelach uchwycić w ręce podgrzewaną kierownicę nie zapominając o włączeniu masażu, aby podróż mijała przyjemniej.
BMW serii 7 nie jest samochodem dla wszystkich, jest to auto elitarne, szczególnie dzięki cenie. Prezentowany model kosztuje w salonie ponad 400 000 pln. Nie jest to kwota, którą przeciętni Kowalscy wydają na samochód. Wystarczy wspomnieć, że za tą kwotę możemy mieć 10 samochodów klasy Punto/Clio (Grupa C). Należy jednak pamiętać, że za marzenia jak na razie nikt nie każe nam płacić a co kilka dni jest losowanie pewnej gry która może z nas uczynić milionerów ;)
Dane techniczne prezentowanego modelu.
Silnik:
Cylindry / zawory: 8/4
Pojemność: 4,5/4423 [litry/ccm]
Moc maks.: 242 (330) /3800 [kW (KM) /przy obr/min]
Maks. moment obrotowy: 750/1900-2500 [Nm/obr/min]
Osiągi:
Prędkość maksymalna: 250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h: 6.6sek.
Masa:
Bez ładunku: 2115 [kg]
Maks. Dopuszczalna: 2620 [kg]
Zużycie paliwa:
Cykl miejski: 12.8 l na 100 km
Poza miastem: 6.8 l na 100 km
Średnio: 9.0 l na 100 km
Pojemność zbiornika paliwa: 88 l
Autor(ka): karmen
Data nadesłania:
05.02.2008 18:46
to auto ma w sobie to coś :)
Autor(ka): dudek
Data nadesłania:
20.03.2008 12:40
Jak na moje możliwości finansowe to w cenie jest jedno ZERO za dużo ;)
Jak najbardziej autko pierwsza klasa :)
Autor(ka): gigant
Data nadesłania:
06.05.2008 22:24
NIestety przeciętny Polak może sobie kupić takie BMW 7 jak już będzie miało z 15 lat. :(
Autor(ka): Gość
Data nadesłania:
13.09.2008 20:00
jest to ciekawy tekst. polecam!
Autor(ka): DARQ
Data nadesłania:
09.02.2009 20:58
ZDANIE:Podczas jazdy po naszych drogach trudno było mi znaleźć samochody, które dotrzymywały mu kroku...jest kompletną bezedurą!!! wystarczy mazda 626 1.8 16v 105KM i dobry kierowca żeby być na naszych drogach o krok przed tym BMW
Autor(ka): niuniuData nadesłania: 03.03.2009 00:05
Moj szef wlasnie kupil sobie 745d z konca 2005 roku, jestem swiezo po przejazdzce i szukam troche informacji o tym aucie. Wrazenia z jazdy nie do opisania :)wyobrazcie sobie jazde za jakims burunkiem ktoremu szafka sie juz zamyka okolo 170-180 km/h a my tylko gaz w podloge, lewy pas i doslownie strzał. Wdepneło mnie w fotel. I tak przyspieszenie trwało cale kilka sekund do ograniczenia 250 hehehe sa auta ktore maja i po 500KM ale takich ktore maja 750NM jest tylko jedno elastycznosc powala tym sie trzeba przejechac kazde inne auto potem to muł ^^ pozdrawiam
Autor(ka): Gość
Data nadesłania:
07.08.2009 10:04
zgadza sie
moj szef tez ma od 2 miesiecy ten model ze wszystkimi bajerami
za uzywany zaplacil nieco pona 90 000
gdybym mial takie pieniadze na auto to tez bym wolal cos takiego niz golego nowego passata
elastycznosc porazajaca
gdyby to auto mialo manualna skrzynie biegow to z pewnoscia bez problemu ruszalby z 6 biegu
Autor(ka): ART.
Data nadesłania:
31.10.2009 20:59
Kolega od Mazdy 626 pomylił pojęcia he he.........dobry kierowca, 105 KM, 1.8 16v.... he he . przejedź się tym autem polecam.
Autor(ka): bb
Data nadesłania:
29.11.2009 10:27
Moj znajomy za taka zapłacił ponad 600tyś..W wyposażeniu ma chyba wszystko... łacznie z dvd i 3 monitorami z tyłu. Właśnie dzisiaj się tym cudem przejade :D
Autor(ka): Andriej
Data nadesłania:
15.02.2010 15:18
750Nm od 1900obr/min, chciałbym kiedyś się tym przejechać :)
Ciekawe tylko jak z awaryjnością, choć tu seria 7 nigdy nie miała się czego wstydzić
Autor(ka): OMENATORData nadesłania: 15.02.2010 15:59
Trzy razy mierzyłem to auto mojego Wójka i co?
Myślałem że w końcy przejadę się najszybszym autem jakim do tej pory smigałem i lipa.
Za kazdym razem wynik bliski 8 sekund do 100 km/h.
W dodatku na suchym asfalcie dochodziło do zrywania przyczepności sygnalizowane przez załaczenie się ESP.
To 6,6 sekundy producent podaje ale na hamowni gdzie nie ma oporu powietrza.
I gdzie tu przydaje się moment obrotowy w wysokości 750 Nm, chyba tylko do ciągnięcia przyczepy (naczepy) z węglem.
Dodam że jeżdzę Tirem marki Mercedes Actros z silnikem wysokopreżnym o mocy 440 KM i momęcie obrotowym aż 2800 Nm.
Zestaw na pusto waży 16 ton i także na pusto od 0 do 90 km/h buja się w 38 sekund.
Do czego zmierzam.
Co z tego że silnik ma jakiś kolosalny moment obrotowy jeżeli jest on dostepny w wąskim zakresie obrotów i na wykresie przyjmuje formę szpiczastą. Silnik Diesla nie rozwija żadnych ciekwaych obrotów, dlatego jeżeli moment nie idzie w parze z mocą czyli nie jest dostępny w szerokim zakresie wysokich obrotów np. do 6-7 tys. obr/min, to możemy użyć takiego auta do targania ciężkich przyczep lub lawet z autami w jakimś górzystym terenie, tam się moment obrotowy przyda wyśmienicie.
Z drugiej strony co to auto ma wspólnego ze sportem, chyba że tylko jazdę po prostej na odcięciu do 250 km/h.
2,2 tony w zakrecie nie utrzyma się tak jak auto o masie pół tony mniejszej np. Audi S8 z roku 2000 w dodatku z manulame 6 biegowym które do setki ma rzeczywiste 5,4 sekundy.
Zresztą to kto kupuje auto klasy luksusowej po to żeby oszczędzać na paliwie.
Jak już jakiś pseudo bogacz nie ma kasy na paliwo a auto bierze w leasing to znacznie lepeiej jest kupić silnik 6.0 V12 w gazie i wtedy koszty paliwa będą zblizone do tego kelkoczącego Diesla.
Zresztą to co to za prestiż mając pod maską jeden wielki generator drgań i hałasu.
Po podniesieniu pokrywy i odpalniu silnika to 745d trzesie się jak galareta i tego nie da się przeskoczyć.
We wnetrzu po odpaleniu czuć jak grgania od silnika przenosza się na tapicerkę np. na podłokietniki gdzie moża sobie oprzeć ręce.
Nie ma żadnego porównania do jedwabistej pracy benzynowego silnika V8 lub V12. Po prostu taniocha i tandeta.
Zobaczcie sobie gdzieś np. na autobanie czy innej autostradzie np.w Anglii jak włącza się do ruchu Merc S klasy 320 CDI klekot czy BMW 730D też grzechotnik, jak podczas rozpędzania każdy Diesel zostawia za sobą czarną chmurę dymu i tego nie przeskoczy żadna nomra spalin Euro 5 i filtry cząstek stałych, taka jest po prostu specyfika silnika wysokoprężnego o zapłonie samoczynnym którego jestem wielkim przeciwnikiem.
Oczywiście są ludzie któzy nie zwaracją uwagi na takie szczegóły ale dla mnie konesrea motoryzacji jest to nie do przyjęcia.
Dobrze się żyje wiedząc że pod maskę Rolls Royce-a, Bentley-a i Maybacha nie trafi nigdy tak żałosny obciachowy motor jakim jest silnik diesla.
Autor(ka): gość
Data nadesłania:
02.05.2010 23:44
mazda 626 do bmw to zle porównanie.niesamowity moment obrotowy 750nm to zapewne duuuzo auto nie tanie ale warte tych pieniędzy nikt nie wspomnial o bezpieczenstwie suuuperrr sutko
Autor(ka): Angel
Data nadesłania:
04.07.2011 23:27
Tą mazde to wsadź sobie w buty , nie masz kasy na te cudo i cie boli. Ten samochód jest boski nie wspomne już o wyposażeniu i mocy .