samochody
Obrazek
Wyszukaj w serwisie:
Aktualności Motoryzacja Samochody osobowe Samochody ciężarowe Porady Forum
Strona główna Technika Bezpieczenstwo Nowe technologie Przepisy i technika jazdy Sport Finanse Reklama w serwisie Kontakt
Kategorie artykułów
Ostatnio na forum

Duże zabawki dla dużych chłopców

Informacja prasowa / Data: 2010-01-18

W związku ze zbliżającym się Euro 2012, maszyny budowlane otaczają nas zewsząd. Jednakże koparki, żurawie i wywrotki widziane na ulicach są niczym zabawki z dzieciństwa, w porównaniu z tymi maszynami, które mamy w Polsce. A nie mamy się czym powstydzić.

Specjalne maszyny przygotowuje się na indywidualne zamówienia odbiorców i przeznaczone są do nietuzinkowych zadań. Niektóre są tak wielkie, że składa się je na miejscu eksploatacji. Czasami muszą pracować całą dobę i okrągły rok, by koszt ich wykonania się zwrócił. Oczywiście na świecie są większe, cięższe i droższe maszyny, ale przejazd polskiej „zaledwie” 240 metrowej koparki, na każdym zrobi wrażenie. Te maszyny naprawdę pracują w Polsce i można powiedzieć, że mają ręce - a raczej łychy i haki - pełne roboty.

Nie tylko budowa

K.41 w czasie pracy na odkrywceK.41 w czasie pracy na odkrywce

Próżno szukać największych koparek na placach budów. Koparki giganty znalazły zastosowanie w kopalniach odkrywkowych. W Polsce w kopalniach węgla brunatnego i kruszyw. Ta największa pracuje w PGE KWB Bełchatów S.A. i służy do zdejmowania nadkładu (czyli tego co zalega nad pokładami węgla brunatnego). SchRs 4600x50 (numer zakładowy K.41), bo taką ma nazwę – to prawdziwy gigant, a zarazem największa koparka w Polsce. Waży ponad 7200 ton i ma 209 metrów długości. Pracująca w bełchatowskiej kopalni K.41 ma 64 m wysokości, co odpowiada mniej więcej 22-piętrowemu budynkowi mieszkalnemu. Jej teoretyczna maksymalna wydajność to ok. 10 000 metrów sześciennych na godzinę. Tak wysoka sprawność maszyny jest niezbędna, by utrzymać ciągłość pracy i w konsekwencji dostaw węgla do elektrowni. Co ciekawe, koparka napędzana jest silnikami elektrycznymi.

Zwałowarka A2RsB 15400 prezentuje się iście majestatycznieZwałowarka A2RsB 15400 prezentuje się iście majestatycznie

Ponieważ w kopalniach rekultywacja prowadzona jest na bieżąco, dopełnieniem działań K.41 jest 50-metrowej wysokości zwałowarka A2RsB 15400. Służy ona do zwałowania masy nadkładu – m.in. do zasypywania wyeksploatowanej już części wyrobiska. Dzięki długiemu ramieniu zasięg pracy tego kolosa wynosi około 225 m.

Najbardziej spektakularne są jednak przeprowadzki takich maszyn. Ostatnia miała miejsce w lipcu tego roku. Koparka potrzebowała aż 5 dni by pokonać dystans pomiędzy Polem „Szczerców” a Polem „Bełchatów”. Odległość pomiędzy jednym a drugim terenem odkrywki wynosiła zaledwie 17 km, jednakże kolos o masie 4,5 tys. ton przemierzał tą trasę z prędkością 6-7 metrów na minutę.

- Tego typu przeprowadzki są bardzo skomplikowane pod względem logistycznym – mówi Dariusz Orlikowski prezes KWB Adamów. - Pomimo, iż w naszej kopalni są mniejsze maszyny niż w PGE KWB Bełchatów, to jednak cała operacja przeprowadzenia ich, trwać może nawet trzy miesiące licząc w tym czas oczekiwania na niezbędne pozwolenia na zajęcie pasa drogowego, czy demontaż linii energetycznych. Gdybyśmy jednak wzięli pod uwagę rozmontowanie maszyn kopalnianych do transportu i ponowne złożenie ich, zajęłoby to nawet 2 lata – dodaje D. Orlikowski. Zatem takie przejazdy, choć rzadko, to jednak się zdarzają.

Gigant na kółkach

Liebherr LG 1750 wygląda niepozornie. Fot.: Grzegorz LutkiewiczLiebherr LG 1750 wygląda niepozornie.
Fot.: Grzegorz Lutkiewicz

Stalowy olbrzym to Liebherr LG 1750. Ma ponad 18 metrów długości. Sto ton waży tylko ta część, która jeździ. Po rozłożeniu pełnej długości ramienia i obciążeniu jej balastem, maszyna waży prawie tysiąc ton. Pojazd napędza 600-konny silnik, a całość stoi na ośmiu skrętnych osiach. To największe tego typu urządzenie w Polsce. Maksymalna długość ramienia to 190 m i na taką wysokość Liebherr LG 1750 może podnieść aż 23 tony. Jednakże jego udźwig całkowity wynosi 750 ton. Cały osprzęt niezbędny do postawienia dźwigu dowożony jest ciężarówkami. Ale samo przygotowanie kolosa do pracy może potrwać nawet trzy dni. LG 1750 pracować będzie głównie przy budowie siłowni wiatrowych i wiaduktów.

Montaż dachu silosu na terenie cementowni Małogoszcz. Fot.: Grzegorz Lutkiewicz
Montaż dachu silosu na terenie cementowni Małogoszcz
Fot.: Grzegorz Lutkiewicz

Do niedawna największy w Polsce Herkules – bo tak się nazywał dźwig, mógł unieść 500 ton. Zdeklasowany olbrzym porusza się na dwóch gigantycznych gąsienicach. Jedna z jego bardziej spektakularnych akcji, to podźwignięcie w całości i przestawienie 145 tonowego wiaduktu na trasie Warszawa - Gdańsk. Operacja ta była niezbędna, by dokonać remontu stalowej konstrukcji mostu.

Wodny siłacz

Największy w Polsce dźwig pływający nosi niepozorne imię Maja. Na haku głównym jest wstanie unieść 300 ton. Posiada również hak pomocniczy o nośności 100 ton.

"Maja" podczas pracy"Maja" podczas pracy

Maja wyposażona jest w napęd umożliwiający jej samodzielne poruszanie się po wodach portowych i przybrzeżnych. Dodatkowo posiada pokład ładunkowy, na który, po obrocie ramienia, może położyć i transportować ładunek o masie nawet 800 ton. Koszt pracy Mai zaczyna się od 530 euro za godzinę. Drugim co do wielkości żurawiem pływającym jest Gucio, którego udźwig na haku głównym wynosi „zaledwie” 200 ton.

Kolos na drodze

Choć próżno u nas szukać samochodów takich jak wywrotka Liebherr T 282B (który jest obecnie największym samochodem na świecie – ma ponad 7 m wysokości i 592 tony dopuszczalnej masy całkowitej), to i tak na naszych szosach spotkać czasem można pojazdy przypominające bardziej składy kolejowe niż ciężarówki. Służą one do przewożenia konstrukcji o bardzo dużych rozmiarach. Naczepy modułowe, bo tak brzmi ich fachowa nazwa mogą osiągać nawet 48 metrów długości, a masa transportowanego ładunku dochodzić może do 200 ton. Na takich naczepach przewozi się chociażby śmigła do siłowni wiatrowych.

Montaż trybuny stadionu Wisły Kraków. Fot.: Grzegorz Lutkiewicz Stalowy kolos pracuje całą dobę Zwałowarki także pracują w nocy Maja przenosi statek IMOR2

Jak widać mnogość dużych zabawek jest ogromna. Nie wielu jest jednak dużych chłopców, którzy mają okazję się nimi „bawić”. Nową koparkę w kopalniach węgla brunatnego oddaje się raz na kilkanaście lat. Faktem jest jednak, iż dążenie do coraz większej efektywności tych maszyn, bardzo często idzie w parze ze zwiększeniem ich gabarytów.

Źródło: ARW IMAGE

Komentarzy: 1

Wasze komentarze:

Autor(ka): pele
Data nadesłania:
  08.02.2010 21:56
no grube maszyny

Skomentuj tekst


Twój komentarz*:
Pseudonim:
E-mail:
* - wypełnienie pola jest wymagane

Artykuły sponsorowane
Legendy Naszej Motoryzacji już wkrótce!

"Legendy Naszej Motoryzacji" już wkrótce!

Na czerwiec tego roku Aleksander Sowa, autor m.in. poradnika... » ...więcej
Newsletter - bądź na bieżąco
Co tydzień znajdziesz w naszym portalu
nowe, ciekawe artykuły.

Zapisz się na nasz bezpłatny Newsletter,
a co tydzień prześlemy Ci informację
o nowościach na naszej stronie.
Mój adres email:
Zgadzam się z Polityką Prywatności.
Pamiętaj - nigdy, nikomu nie udostępniamy Twojego adresu email!
Polecamy artykuły
Nowe silniki dla BMW X1

Nowe silniki dla BMW X1

W marcu tego roku w gamie jednostek napędowych dostępnych w modelu BMW X1 pojawią się nowe silnik... » ...więcej
Testy zderzeniowe EuroNCAP - dla bezpieczeństwa

Testy zderzeniowe EuroNCAP - dla bezpieczeństwa

W ostatnim czasie producenci samochodów kładą duży nacisk na... » ...więcej
Bezpieczeństwo na siedząco, czyli foteliki dla dzieci

Bezpieczeństwo na siedząco, czyli foteliki dla dzieci

Podczas nagłego hamowania samochodu, z chwilą gdy dochodzi d... » ...więcej
Nowe pakiety stylistyczne dla Skody Roomster

Nowe pakiety stylistyczne dla Skody Roomster

Wybrane elementy stylistyki zewnętrznej, dostępne w pakietac... » ...więcej
RCZ Limited Edition tylko dla 200 szczęśliwców

RCZ "Limited Edition" tylko dla 200 szczęśliwców

Peugeot wprowadza do sprzedaży limitowaną serię modelu RCZ, ... » ...więcej
Zwycięstwo Basso dla Abartha w rajdzie Antibes-Azur

Zwycięstwo Basso dla Abartha w rajdzie Antibes-Azur

Załoga Giandomenico Basso i Mitia Dotta w samochodzie Abarth... » ...więcej
„iF product design award” dla Vengi

„iF product design award” dla Vengi

Kia Venga została wyróżniona jedną z trzech najważniejszych ... » ...więcej
Polecamy porady
Przyczyny drgania kierownicy

Przyczyny drgania kierownicy

Drgania kierownicy są informacją dla kierowcy, iż jeden lub kilka elementów zawieszenia jest w zł... » ...więcej
Eksploatacja turbosprężarki

Eksploatacja turbosprężarki

Po uruchomieniu silnika powinno się odczekać chwilę przed dodaniem gazu, aby olej dota... » ...więcej
Jak przechowywać opony?

Jak przechowywać opony?

Po zdjęciu kół z samochodu pierwszą czynnością, którą powinniśmy wykonać jest oczyszcz... » ...więcej
Prawidłowa pozycja za kierownicą

Prawidłowa pozycja za kierownicą

Odpowiednia pozycja za kierownicą pomaga szybk... » ...więcej
Kiedy zmieniać opony?

Kiedy zmieniać opony?

Opona letnia różni się od opony zimowej składem mieszanki gumowej bieżnika. Opona letn... » ...więcej
Strona główna - Aktualności - Samochody osobowe - Samochody ciężarowe - Motoryzacja - Forum - Mapa strony - Tagi - Polityka prywatności
Przepisy kulinarne Przepisy czytelników Samochody Budownictwo Ogrzewanie Ogrody Kuchnia Komputery
Auto Szyby - Routery Bezprzewodowe